Ile kosztuje ładowanie elektryka w domu w Polsce?
Stan na 06.08.2026: ładowanie elektryka w domu w Polsce kosztuje około 17,73 zł–24,95 zł za 100 km (1,20 zł/kWh, wliczając około 12% strat ładowania).
Za 100 km w domu — Polsce
| Model elektryczny | kWh/100km | Za 100 km w domu |
|---|---|---|
| Dacia Spring Electric 65 | 13 kWh/100km | 17,73 zł |
| Tesla Model 3 RWD | 13.2 kWh/100km | 18,00 zł |
| Tesla Model Y RWD | 15 kWh/100km | 20,45 zł |
| BMW iX3 40 | 15.5 kWh/100km | 21,14 zł |
| BYD Dolphin Surf Boost 43.2 kWh | 15.6 kWh/100km | 21,27 zł |
| Skoda Enyaq 85 | 16 kWh/100km | 21,82 zł |
| Skoda Elroq 50 Essence | 16 kWh/100km | 21,82 zł |
| Audi Q6 e-tron | 16 kWh/100km | 21,82 zł |
| BMW iX1 eDrive20 | 16.5 kWh/100km | 22,50 zł |
| Volvo EX40 Single Motor Extended Range | 16.6 kWh/100km | 22,64 zł |
| Volvo EX30 Single Motor Extended Range Core | 16.7 kWh/100km | 22,77 zł |
| Audi Q4 45 e-tron | 16.7 kWh/100km | 22,77 zł |
| BMW i4 eDrive35 | 17.5 kWh/100km | 23,86 zł |
| Polestar 4 Long Range Single Motor | 18.3 kWh/100km | 24,95 zł |
Typowe auto na benzynę spalające 7 L/100 km: 38,57 zł/100 km.
FAQ
Ile kosztuje pełne ładowanie w Polsce?
Około 40 zł–155 zł dla modeli elektrycznych, które wyceniamy w Polsce (pojemność baterii × lokalna stawka domowa, ze stratami ładowania) — większość kierowców doładowuje codziennie, zamiast ładować od 0 do 100%.
Czy ładowanie elektryka jest tańsze niż benzyna w Polsce?
Za 100 km ładowanie w domu kosztuje około 17,73 zł–24,95 zł wobec około 38,57 zł benzyny dla typowego auta spalającego 7 L/100 km — po podanych wyżej datowanych lokalnych stawkach. Czy elektryk wygrywa w PEŁNYM koszcie 5-letnim (zakup, utrata wartości, ubezpieczenie), to osobne pytanie; każda strona modelu pokazuje uczciwą sumę całkowitą.
Ile kosztuje ładowanie elektryka miesięcznie?
Około 227 zł/miesiąc dla typowego kierowcy pokonującego 12 500 km po lokalnej średniej stawce — proporcjonalnie więcej przy większym przebiegu.
Czy wliczono publiczne lub szybkie ładowanie?
Nie. To stawki dla ładowania w domu — publiczne ładowanie prądem stałym jest zwykle dwa–trzy razy droższe i rozliczane za sesję przez każdego operatora.